Prawdziwa historia…

Oto historia, która wydarzyła się naprawdę…
…”sunia, którą zgarnęłam z ulicy zaprowadziła mnie do swoich 5 szczeniąt (było 6 ale niestety jedno zamarzło). Przeszłam przez pierwszy w życiu drut kolczasty żeby się tam dostać, a psina była zdeterminowana, żebym za nią poszła. Pieski były w wykopanej norze w ziemi pod duża choinka. Przez 1,5 godziny szukałam pomocy wszędzie, stojąc na śniegu i pilnując żeby któryś psiak się nie oddalił. Straż Miejska, Schroniska itp. mogą mnie cmoknąć! Zero jakiejkolwiek pomocy. Jedyną osobą, która się nie poddała jest Joanna której pomoc okazała się niezastąpiona! Dzięki niej pieski są bezpieczne. Teraz są w rękach Straży dla Zwierząt i lepiej trafić nie mogły… Za parę tygodni, jak trochę podrosną, zaczniemy szukać im domów. Dzień absolutnie pełen wrażeń…. zmęczona, ale szczęśliwa”…
Tak szczęśliwie zakończyła się historia suczki i jej 5 pociech: Opery, Mozarta, Bacha, Nuty i Samby. W obecnej chwili szukamy dla nich nowych domów, a jednocześnie zwracamy się z prośbą o pomoc w utrzymaniu i zapewnieniu profilaktycznych szczepień.

Wpłat można dokonywać na konto: Straż dla Zwierząt w Polsce
Bank Zachodni WBK S.A.; 17 o/Warszawa
16 1090 1753 0000 0001 0481 7326
Z dopiskiem: „muzyczna darowizna”

uratowane szczenięta